Malarstwo egipskie powstawać zaczęło bezpośrednio na materiale z którego wznoszone były budowle. Był to więc kamień, cegła, drewno, które pokrywało się przeważnie cienkimi warstwami odpowiednio wygładzonej zaprawy wapiennej. Na nią przy wykorzystaniu czerwonej linii nanoszono szkice sceny, która miła być przedstawiona. Kontury zaznaczana były zawsze mocną i głęboką linią. Powstałe pola wypełnianie były następnie kolorami. Do malowania używane były pędzelki wykonane z rozgniecionej trzciny, natomiast do wypełniania powierzchni większych stosowano pędzelki zrobione z połączonych trzcin oraz różnych włókien liści palmowych. Do mieszania farb najczęściej wykorzystywane były skorupy muszli morskich. Stosowane barwniki miały oczywiście pochodzenie naturalne, czerń to przeważnie węgiel albo sadza, biel otrzymywaniu z wapienia, kolory pomarańczowe oraz żółte z orchy a inne kolory przede wszystkim z kamieni i różnego rodzaju minerałów. Takowe malowidła znajdowały się następnie na wszystkich powierzchniach grobowców oraz świątyń, z wyłączeniem podłogi. Wnętrza domów jednak dekorowano o wiele skromniej, oczywiście wyjątek stanowią pałace należące do faraonów.